Siedzę i patrzę na krzątaninę trzech kobiet. Pierożki, pilmieni, kapusta z grochem. Nadchodzi wigilia. Czas rodzinny lub czas smutku. Dla tych otoczonych rodziną czas radosny, dla samotnych czas smutku. Taka wigilia wydaje się być czymś najbardziej samotnym na świecie. Wtedy pęka nasz nieprzemakalny płaszcz formy i zostajemy wyjęci z własnych wyobrażeń jak małże ze skorupki. Miękcy, bezbronni siedzimy na krawędzi olbrzymiego rodzinnego stołu i czujemy samotność do głębi każdej komórki. Ta przejmująca wizja, nie jest niestety pełnym obrazem sytuacji.

Wystawa Estetyka dialogu w Kijowskim Uniwersytecie im. Tarasa Szewczenko, odbyła się prezentacja dwu serii prac powstałych:

  1. w 1988 roku,
  2. w latach 2012 -12014

Towarzyszył im wykład, „Rewolucja, której nie było vol. III”. To już trzecie podejście do tematu przemiany w postsocjalistycznej Polsce.

Do pobrana prezentacja ilustrująca tezy wykładu pobierz >>

naglowki wystawa Lwow wwwCo łączy lingwistykę z Grą w abstrakcję?
Głębokie przekonanie, że żaden komunikat nie gwarantuje komunikatywności!

Co różni lingwistykę stosowaną i Grę?
Gra z triady: człowiek, komputer, komunikacja. Wyłącza komputer, jako medium głębokiego przekazu, pozostawia go w sferze prostej komunikacji. Dzięki temu, komunikacja, przekształca się w dialog i staje się głęboka.

To wydaje mi się ciekawym rozróżnieniem i ciekawym spojrzeniem. Zostając z tyłu za cywilizacją, udało mi się ja wyprzedzić...stoi za tym bardzo prosta reguła:
1. nie biegnijmy, spotkajmy się, nigdy tego nie potrafiliśmy. Zawsze goniliśmy za swoją wielką wizją, świata!
Ja nie wierzę w wizje!!!! , pan Putina ma wizję wielkiej Rosji co z tego wynika nikomu we Lwowie, nie trzeba tłumaczyć. Jeżeli, ktoś ma wizję to niech idzie do lekarza. Współczesna kultura jest pełna wizjonerów wypowiadających się przy pomocy obrazu czy symbolu, ikony. To podstawa rozumienia i bycia w świecie: para kreatywna, Demiurg i Logos.

Od pewnego czasu uczestniczę w życiu kulturalnym głównie poprzez przeglądanie biuletynów informacyjnych przeróżnych „tworów” kulturotwórczych i właśnie tą drogą dotarła do mnie niezwykła wiadomość...

Warsztaty kultury w Lublinie zapraszają na „Mindware Technologię dialogu” a tam:

GLOBAL MIND” Artysta: Marcin Skrzypek (Polska) Gra w wartości

(...)Gra została opracowana w Ośrodku "Brama Grodzka - Teatr NN" na potrzeby warsztatów dla nauczycieli jako model ludzkiego życia. Idea gry wyrasta z faktu, że mamy w życiu ograniczone zasoby czasu, miejsca i środków, zatem musimy wybierać (...)

Ot prosta informacja tyle, że z podtekstem (jak to zwykle bywa). Pojęcie Gry jako modelu dialogu i istnienia wprowadziłem do sztuki w roku 1989. patrz dokumentację: www.gramozliwosci.art.pl. I w Lublinie jest to prawda raczej znana. Z Marcinem Skrzypkiem łączyła mnie współpraca przy okazji jego wersji Gry zwanej ”Gra w przestrzeń” i zakończonej pewnymi nieporozumieniami właśnie na temat praw do praw autorskich. Z owej współpracy powstał nawet film. Jego prosta i nie ukończona wersja „wisiała” na YouTube z ograniczonym statusem dostępu. Po przeczytaniu rewelacji o pochodzeniu gry „uwolniłem” trailer i można go obejrzeć pod adresem: http://youtu.be/maLGLfJvYoc

 

     Tak mi się jakoś poczytało Gąbrowicza i nagle olśnienie ;)))) i ten Grechuta znaleziony po cytacie!!!
Jakież to moje ;))))))))))))))):

Rewolucja, wojny, kataklizmy – cóż znaczy ta pianka w porównaniu z fundamentalną grozą istnienia.

- Człowiek poprzez człowieka. Człowiek względem człowieka. Człowiek stwarzany człowiekiem. Człowiek spotęgowany człowiekiem. Czy to moje złudzenie, że widzę w tym utajnioną nową rzeczywistość?

- Namawiam Sztukę do kopnięcia – łup! – ale nie po to, aby profesor poczuł się kopnięty; po to jedynie, aby artysta poczuł się kopiącym. Nie pogrążenia nauki szukam, a przywrócenia sztuce jej własnego życia, w pełnej odrębności.