W Grze jest coś niezwykłego, bo tam wszystko jest moje! Nic nie jest obce... Jakby nie istniało dobro i zło.
Cokolwiek zrobi na płaszczyónie mój partner, mogę to zmienić, przerobić, wreszcie zamalować ale przez jakiś czas puki tego nie zrobię jestem z tym czego nie chcę i to uczy mnie jak akceptować to co trudne.