Gra w abstrakcję – Ilona Orzeł :: Roman Pukar.

Ilona to moja druga partnerka w Grze. Pierwsza Nasza Gra 06. 03. 88 r.
To kolejne spotkanie i niezwykła kompozycja Gry! Pracujemy spokojnie i rozważnie. Obraz narasta powoli i ze sporymi wątpliwościami, o czym mówimy w trakcie rozmowy. Efekt nas zaskakuje! Okazuje się być obrazem hipnotycznym! Ciekawa rozmowa o rozluźnieniu, zatrzymaniu myśli, czas rozładowania. Skupiona, precyzyjna Gra i niezwykła pełna świadomości rozmowa.

Gra w abstrakcję – Roman Pukar :: Olena Levchenko.

Rozmowę zaczynam od prowokacyjnego pytanie: Jak się czujesz jako artystka awangardowa? I teraz już odpowiedź nie jest wymijająca! Okazuje się, że z A nie wynika B, czyli z logiką pogrzebaliśmy się i tu odziera się nowe pojęcie: Pre -kultura!
Istnieje taka przestrzeń, która jest nie nazwana, z której wynikają wszystkie pojęcia. Bo z niej wychodzą te pojęcia, ale gdy już są nazwane, to przestają być w tej przestrzeni, tylko zaczynają być już kulturą! A pod kulturą gotuje się, bulgoce taka przestrzeń, w której właściwie wszyscy jesteśmy zanurzeni w jakiś sposób.

- To bardzo fascynuje, bo w tą przestrzeń wolno wejść, bo ona nie ma barier, że człowiek nie potrzebuje akceptacji, pozwolenia, i dlatego takie uczucie, że absolutnie naturalny stan! Artysta siedzi po prawicy i jest demiurgiem, a to jest w całości naturalny stan! Swobody i radości.

Gra w abstrakcję – Roman Pukar :: Olena Levchenko.

Niezwykła kompozycja! Unikalna jak do tej pory, kompozycja typu rzeka porozumienia! To obraz otwartości, porozumienia, kontaktu ze sobą.

W rozmownie dotykamy stałego w Grze tematu, czyli jak się czujemy tuż po grze. Czyli jaki stan powoduje w nas Gra.

- ”Czuje się w tej chwili związana bardzo z tym obrazem - czy gdybym powiedział, że masze mocje na wierzchu to byłaby to prawda? TAK!” Gra jest budowaniem schematu relacji. Zmienianiem tego, co w nas było i tworzeniem modelu prawdziwego dla tej chwili. Ciekawa rozmowa z perspektywy 4 Gry. To już inaczej się patrzy i myśli.

Gra w abstrakcje - – Roman Pukar :: Barbara Michalec. - PoGaduchy

Zaczynam od prowokacyjnego pytania: CO jest wspólnego między modlitwą a Gra!
Ciekawa odpowiedź... i dalej Gra jest także rozmową ze sobą! Na co chcę pozwolić, jak układać swoje „klocki”. Rozmowa o Bogu i duchowości i medytacji naszej, mojej i partnera! To jedno zadnie, które mi zostaje po tym spotkaniu, to: Krążymy wkoło codziennej duchowości.

Gra w abstrakcje – Roman Pukar :: Barbara Michalec.

Verbum po angielsku znaczy słowo! Takim gestem partnerka zaczyna Grę! Jak trudno nam się tych słów pozbyć. Gra spokojnie toczy się poprzez płaszczyznę, towarzyszy jej nasza rozmowa. W jej trakcie: „Bolą mnie ostatnio rozmowy, bo wydają mi się nieefektywne! „
Grę przesycają ciepłe kolory, delikatne narastające posunięcia. Wędrujemy. Po Grze na FB Barbara dodaje komentarz pod filmem: ” dziwna mieszanka relaksu i dużego wysiłku”. Gdy kończymy grę słowo znika! Jest obraz spotkanie słowa Verbum nie widać. To zastanawiające czy to słowo w ogóle jest nam potrzebne?

Podkategorie